Na rozgrzewkę 888 km
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Cześć.
Doleciałem na miejsce bez większych problemów. Lotnisko w Jochanesburgu jest oszałamiające. W pełni przystosowane dla niepełnosprawnych na masową skalę. Czapki z głów. Paryż CDG się nie umywa.
Mój start był nieco opóźniony ze względu na konieczność ustawienia elektroniki.
Zdecydowałem nie lecieć na wschód tylko od razu do Douglas a potem klasycznie Viktoria i do domu.
Odcinek od Douglas do Victoria na bezchmurnej.
Po zrobieniu regularnego trójkąta FAI 738 km. Poleciałem 78 km za Colesburg żeby napykać kilometrów.
http://www.onlinecontest.org/olc-2.0/gliding/flightinfo.html?flightId=697464377
Ci którzy polecieli na wschód dostali się w zasięg burzy. Nawet jeden szybowiec JS-1 wylądował w polu.
Adam Czeladzki