Przejdź do treści

Dzień 5

niedziela, 21 listopada 2010

Dzień 5 — zdjęcie z wpisu z 21 listopada 2010

Prognoza na dziś jest słaba z jednym wyjątkiem. W odległości ok. 60 km na północny wschód od Gariep jest prawdopodobieństwo wystąpienia szlaku chmur związanego z linią zbieżności. Jeśli rzeczywiście on się pojawi, to będzie szansa na długi i szybki przelot. Często konwergencja układa się na linii od granicy z Namibią aż po Lesotho, dając szansę na powstanie szlaku o długości ok. 600 km. Mając to na uwadze deklarujemy trójkąt 820 km na linii przewidywanej konwergencji i czekamy na pojawienie się pierwszych cumulusów. Jednak do południa na niebie nie ma ani jednej chmury, tylko gdzieś 50 km na wschód pojawiają się cherlawe cumulusy.

Dzień 5 — zdjęcie z wpisu z 21 listopada 2010

Startujemy o 12:30. Z trudem nabieramy wysokość nad lotniskiem w silnej turbulencji spowodowanej północnym wiatrem o prędkości ok. 40 km/h. Pochłania nam to całą godzinę. Odchodzimy na trasę o 13:30 z wysokości 2 200 m nad lotnisko. Pierwszy PZ Caledon Bridge oddalony 74 km na wschód pokonujemy błyskawicznie pchani przez silny północno wschodni wiatr. Wznoszenia łapiemy cztero metrowe posuwając się szybko do przodu. Niestety po przeleceniu ok. 200 km na drodze staje nam potężna komórka burzowa i postanowiliśmy zawrócić, wykorzystując jednak po drodze słabo zarysowany szlak. Tak dobrze nam się leciało z powrotem, że nie poprzestaliśmy jedynie na doleceniu do lotniska, tylko lataliśmy aż do końca termiki, który nastąpił ok. 17. Wyszło nam ok. 500 km ze średnią prędkością 110 km/h.

Dzień 5 — zdjęcie z wpisu z 21 listopada 2010

Mamy nadzieję, że układ baryczny nie zmieni się i będziemy mieli jutro możliwość wykorzystania specyfiki miejsca. Tymczasem szykujemy się na wieczorne party na lotnisku. Nad lotniskiem pojawiło się kilka wiatrakowców. To nieoczekiwanie goście, którzy na przelocie z Cape Town do Johanesburga zrobili sobie krótki przystanek. Jest to bardzo popularny tutaj środek transportu pomiędzy odległymi rejonami interioru, w których pasy startowe przystosowane dla samolotów są rzadkością.